Dlaczego? Dziś to zupełny spontan. Choć planowałam to zrobić od dłuższego czasu. Nie wiedziałam jak się do tego zabrać, od czego zacząć. Z pozoru wszystko zawsze wydaje się przecież tak banalne. Phi! Teraz co druga osoba ma bloga, to i ja nie mogę mieć? Aczkolwiek gdy przychodzi co do czego, to okazuje się, iż nie jest tak łatwo napisać coś co może przeczytać każdy, coś co jednak w pewnym stopniu odsłania twoje prawdziwe ja, tak usilnie przez tyle lat skrywane... Nieważne. Przecież na początku nigdy nie jest łatwo. Dlatego też tak nie będzie i dziś nie napisze nic konkretnego. Uogólnię parę spraw, dodam kilka zdjęć i tak oto zacznę mój wyczekany blog.
Co się tu znajdzie? A codzienność się znajdzie. Tak najprostsza, najbanalniejsza, najpiękniejsza. Moja codzienność. Będzie piękno najdrobniejszych spraw zamknięte w fotografiach, będzie kilka słów siedzących w mojej głowie. Cóż więcej? Czas pokaże.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz